| Dorwałem łakocie... |
| Jak widać, smakowało :) |
| Dalia o poranku |
| Kurier przyniósł "zabawki" dla Czarka ;) |
| Na ochłodę lemoniada grejpfrutowa! ^^ |
| Na placu zabaw... |
| Uśmiechnięty robaczek :) |
| Taki jestem przystojniacha! ;) |
Edit: Właśnie dostarczyli potwora, stoi majestatycznie w naszej kuchni i czeka 48h na pierwsze uruchomienie. Brak mocy nie przeszkadza jednak Muniowi, zawzięcie mrozi spinacze do prania... :D
| Do tej stojącej obok nie ma nawet porównania... |
| Bardzo jesteśmy zadowoleni z naszego wyboru ;) |