środa, 7 stycznia 2015

Święta, święta i po świętach...

Munio się umościł jak menel... pościelił sobie papierową torbą, ścierkami kuchennymi i wielce próbował spać... :D


Pierwszy fresk na ścianie w kuchni


Mały artysta codziennie tworzy ;)




Za oknem szaro buro, aż się che spać...
Pietruszkowe, kuchenne krajobrazy



Wodne refleksy/refleksje
Na razie zdjęć i opowieści niewiele, gdyż po świętach leniwie dochodzimy do siebie... trzeba się otrząsnąć z trybu kanapowego i zacząć coś działać... tylko ta ponura pogoda wcale nie pomaga.
Za niedługo coś może znowu dorzucę, tymczasem idę ziewać dalej i patrzeć jak moje dziecko brudzi farbami pół salonu ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz