Na bieżąco (no co się stało, normalnie czarną kredą w kominie zapisać) dodaję zdjęcia z świąt, jakie nam się udało przygotować jedzonko i w ogóle... W tym roku postanowiliśmy spędzić wigilię sami w domku, na spokojnie, ale to nie zmienia faktu, że można ugotować dobre tradycyjne jedzonko prawda?
Dziękuję Babciu za zdradzenie mi tajemnych receptur na świąteczne dania i ciasta :)
 |
| Poranne widoki z okna |
 |
| Czarem rozprawia się z rybą |
 |
| Karpie diem! :D |
 |
| Wiedźma w garach mieszała |
 |
| Śledziki się wylegują w mleku |
 |
| Prosto z pieca wyjęte |
 |
| Gotowy śledzik w słoiczku, już się maceruje, czeka na sylwestra |
 |
| Niestety sernik mi pękł... |
 |
| Za to makowce wyszły bajeczne :) |
 |
| Piernik z śliwkami i czekoladą też niczego sobie |
 |
| Karpik w cebulce wylegiwał się całą noc |
 |
| Muniowy coś żłopie |
 |
| Nie szkodzi, że pęknięty jest obłędnie pyszny! |
 |
| Mały duży fiat musi być :) |
 |
| Taki minimalistyczny stroiczek zrobiłam w ostatniej chwili ^^ |
 |
| Taką kwaśną minę jakąś zrobiłam sasasa |
 |
| Barszczyk z uszkami |
 |
| Reszta jadła... liczyłam w sumie wyszło nam wszystkiego 12 dań :P |
 |
| A teraz czas na deser. Muniowy wcina ciasta :) |
 |
| A dziś po świątecznym śniadanku kawka i ciacha mniam ;) |
Mam nadzieję, że u was było równie smacznie co u nas. My teraz idziemy na spacerek trochę spalić kalorii z tych wszystkich dobrych ciast. Pogoda jest piękna i słoneczna, aż się prosi no :)
Do usłyszenia wkrótce! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz